Wyrafinowany Kawiarz 2.0
od 39,00 zł
Na rynku aż roi się od najróżniejszych modeli i wzorów, a klęska tego urodzaju powoduje, że nie wiemy, co wybrać ani czym się kierować przy zakupie naszego kupresu. Kawiarz spieszy wam z pomocą, byście mogli pić upragniony napar z najlepszych ziaren i kawiarek.W początkach XX wieku ekspresy do parzenia kawy były dużymi, zajmującymi miejsce maszynami, niełatwymi w obsłudze i utrzymaniu czystości. Małe, zgrabne i łatwe w użyciu kawiarki powstały jako alternatywa dla nich. Za pomysłodawcę i twórcę makinetki uważa się Alfonso Bialettiego, choć niemała w tym zasługa Luigiego De Ponti. W 1933 roku powstała pierwsza Moka Expres, która otrzymała charakterystyczną formę ośmiobocznego czajniczka, składającego się z trzech elementów: naczynia na wodę, sitka na zmieloną kawę i górnego pojemniczka na świeży napar.
Początkowo kawiarki sprzedawane były tylko na rynku lokalnym, wśród najbliższych Bialettiego. Dopiero kiedy po wojnie firmę przejął jego syn, Renato, marka nabrała znaczenia na rynku, a kanciasta kawiarka podbiła rynek zaparzaczy nie tylko we Włoszech.Ciekawostką jest, że mimo upływu wielu dekad od premiery kawiarki Bialetti, jej popularność nie słabnie i w praktycznie niezmienionej formie sprzedawana jest z sukcesem do dziś. Renato Bialetti oparł promocję firmy na jednym produkcie – na kawiarce. Lekko ją zmodyfikował, by podnieść jej wytrzymałość i odświeżyć wzór. Dla popularyzacji kawiarki i marki zamówił projekt maskotki – wąsatego człowieczka, funkcjonującego od tej pory jako znak rozpoznawczy każdej oryginalnej kafeterki Bialetti. Wieść niesie, że przedstawia karykaturę samego Renato.Zabiegi te sprawiły, że kawiarka Bialetti stała się ikoną nowej kultury i designu, docenianą i wystawianą w niejednym muzeum sztuki użytkowej, nawet tych o najwyższej randze.
Badania wskazują, że w 9 na 10 gospodarstw domowych jest lub była używana kawiarka. Stała się dla wielu wielbicieli kawy produktem pierwszej potrzeby, bez którego nie potrafiono zacząć dobrze dnia. Dobrze przygotowana w kafetierce kawa ma niepowtarzalny i aksamitny smak, jest pełna, o wyrazistym body i naturalnej słodyczy. Atmosfera towarzysząca procesowi zaparzania nie tylko wprowadza kawiarzy w sentymentalny nastrój, ale też odsyła w okolice włoskiej klasyki, ze wszystkimi jej konotacjami.
Kawa z kawiarki zyskała popularność w latach 50. minionego wieku, kiedy na scenę włoskiego przemysłu kawiarskiego wszedł Renato Bialetti. Rozpoczął on szeroko zakrojone kampanie marketingowe z opracowaniem maskotki sygnującej dopracowany pod względem technicznym projekt ojca. Świat z prędkością błyskawicy zareagował zachwytem na niewielkich rozmiarów czajniczek, ozdobiony sympatycznym wąsaczem, który zaparzał pyszną, esencjonalną kawę w krótkim czasie, przy jednoczesnym zachowaniu całego ceremoniału.
Popularność makinetki nie słabnie i dziś. Przeciwnie, można zauważyć zwiększające się zainteresowanie ze względu na ponadczasowy design, minimalizm, prostotę i niesamowity efekt w postaci pysznej małej czarnej.
Zatem czym się kierować przy zakupie kawiarki? Sam design to stanowczo za mało. Kiedy wchodzimy do sklepu albo serfujemy w internecie w poszukiwaniu kawiarkowego ideału, po pobieżnym przejrzeniu dostępnych egzemplarzy, dostajemy oczopląsu. Podstawową kwestią, od jakiej zaczynamy swoje rozważania, wydaje się być cena. Kawiarkę można kupić już od kilkudziesięciu złotych, jednak w tych pieniądzach ciężko będzie znaleźć coś z porządnego materiału. Najczęściej będzie to ciekawy, oryginalny kształt, ale konia z rzędem temu, kto dostanie ją zrobioną z wysokiej jakości aluminium lub stali.
Nie oszczędzamy na zdrowiu – to podstawowa zasada, którą kierujemy się w życiu. Tanie kawiarki ze słabych metali powodują nie tylko spaczenie profilu smakowego naszych kaw. Wróćmy na chwilę do czasów szkolnych, na lekcje chemii i fizyki. Pamiętacie zapewne, że pod wpływem działania wysokich temperatur ciała stałe rozszerzają się, uwalniają różne związki, z których są wykonane. Tak się dzieje w przypadku naszych tanich kawiarek. W czasie, gdy parzymy w nich espresso, uwalniają związki chemiczne, które wraz z napojem przedostają się do naszych organizmów. Pewnie nie zabiją nas od razu, jednak przy systematycznym korzystaniu ryzyko pogorszenia stanu naszego zdrowia znacząco wzrasta. Porządne kawiarki wykonane są z wysokiej jakości stali lub aluminium.
Przyjrzyjmy się budowie naszej kawiarki. W dolnym pojemniku, który służy do podgrzewania wody, znajduje się zawór, który zapewnia nam bezpieczeństwo w trakcie przygotowania kawy. Gdyby zdarzyło się, że ciśnienie w pojemniku jest zbyt wysokie – np. spowodowane zbyt dużym ogniem lub nieodpowiednią dozą za drobno zmielonej kawy – a zaworek nie otworzyłby się i nie byłby w stanie wypuścić nadmiar pary, materiał, z którego wykonana jest kawiarka, nie wytrzymałby i rozpadłby się rozerwany, parząc was, a nawet uszkadzając poważniej wasze ciało, sprzęty, pomieszczenie. Dlaczego miałby się nie otworzyć? Ponieważ w tych przeciętnych, nieznanych z pochodzenia makinetkach „zaworki” często są po prostu ozdobą, atrapą.Czy warto w takim układzie inwestować w sprzęt nieznanego pochodzenia albo przeciętnej jakości? Pomyślcie jeszcze o uszczelkach, które są stałą częścią składową naszego kupresu. Czy częste ich wymienianie albo gumowy posmak kawy są tym, czego potrzebujecie?
Kawiarz zawsze stoi na stanowisku, że najważniejsza jest porządna kawa, a taką uzyskamy z kawiarki o sprawdzonej i uznanej marce. Nie trzeba wydawać na zakup ogromnych pieniędzy. Nie chodzi tu bowiem o prestiż, a o najwyższą jakość w każdym z branych pod uwagę aspektów, o dopasowanie do waszych potrzeb i możliwości. Dobra makinetka, odpowiednio pielęgnowana, posłuży wam przez wiele lat. Ważne, by już na starcie odpowiedzieć sobie na kilka pytań, które ułatwią nam podjęcie decyzji:
*Rozmiar: jak dużą kawiarkę chcecie wykorzystywać w domu? Czy potrzebujecie wypić małe espresso do śniadania, czy może lubicie wypić większą kawkę. Po co inwestować w sprzęt, który będzie za mały i trzeba będzie ustawiać wszystko ustawiać na nowo i wielokrotnie powtarzać, by zrobić dwie kawy, albo za duży, który nie ułatwi sprawy, gdy pijasz jedną małą kawkę rano i jedną po południu…
*Źródło ciepła: czy dysponujecie kuchenką tradycyjną czy indukcyjną? O ile w przypadku kuchenek gazowych nie ma większych problemów, o tyle indukcje wymagają już specjalnego materiału i budowy. A może nie macie lub nie chcecie kawiarki na kuchenkę? Dziś to też nie problem, gdyż na rynku dostępne są też modele elektryczne ze spieniaczem. Wszystko zależy od potrzeb i wymagań kawosza.
Teraz wszystko jest już jasne. Za chwilę będziecie mogli parzyć w domowym zaciszu wspaniałe, aromatyczne kawy. Jeśli oczywiście wiecie, jak je poprawnie wykonać. Okazuje się, że nie jest to sprawa oczywista. To ile kawy wsypać, w jakim stopniu zmielenia, ile wody – ciepłą czy zimną – to sprawy podstawowe. Nie wszyscy o tym wiedzą, że kawa nie może być zbyt grubo ani zbyt drobno zmielona, nie może pod wpływem działania wody pływać w sitku. Ekstrakcja powinna odbywać się w określonym czasie pod wpływem dobrze dobranej temperatury.